Bananowe fit PANCAKES

środa, 21 lutego 2018

in


Pancakes na śniadanie to idealny pomysł. Pełnowartościowy posiłek na słodko, który zaspokoi najbardziej wymagające kubki smakowe! Wystarczy kilka prostych składników i odrobina czasu...
Przygotuj  takie śniadanie dla swojej drugiej połowy, będzie zachwycona - gwarantuje!





Do przygotowania potrzebujemy:
( 5 szt - jedna porcja )

- 1 jajko L
- 100 g banana
- 30 g mąki owsianej
- 30 ml mleka 
- odrobina proszku do pieczenia
- 5 g oleju kokosowego


Sposób przygotowania ciasta: 

  1. Żółtko oddzielamy od białka.
  2. Żółtko, 50g banana, mąkę, proszek do pieczenia oraz mleko łączymy ze sobą blenderem 
  3. Białko ubijamy w oddzielnej misce na sztywną pianę, po czym łączymy je delikatnie dodając do masy. Odstawiamy na kilka minut.
  4. Na patelni rozgrzewamy olej kokosowy i smażymy nasze placuszki na małym ogniu pod przykryciem. Ja dla efektów wizualnych użyłam foremki w kształcie serca.
  5. Gotowe pancakes układamy jeden na drugim - wcześniej smarując masłem orzechowym i przekładając resztą banana. Polewamy sosem i gotowe.
* jedna porcja to 430kcal

SMACZNEGO!



























Wyniki rozdania

Torebka ELLA red 
trafia do...

Pana Bogdana Czerwińskiego!

SERDECZNIE
GRATULUJEMY

W celu odebrania nagrody prosimy o wysłanie
 adresu do sponsora zabawy Ariella sklep

Modnie i wygodnie - na wyjście z przyjaciółką

sobota, 10 lutego 2018

in


Olę już kojarzcie, dlatego postanowiłam, że czas przedstawić ją Wam nieco bliżej. 
Poznałyśmy się maju 2017 kiedy zapytałam  o współpracę, długo nie czekałam na odpowiedz. Kilka chwil i już byłyśmy umówione na pierwsze zdjęcia. 
Wspólnie zaczęłyśmy tworzyć wpisy modowe, ale Ola nie tylko zajmuję się robieniem zdjęć! Bardzo często przejmuje też stery i dobiera mi stylizację. 
Własny styl i głowa pełna pomysłów - uwielbiam jej zapał! 
To nic, że mamy zupełnie inne gusta i zupełne inne spojrzenie na modę, nie raz  się gryziemy i nie zgadzamy ze sobą, ale dzięki temu ta współpraca bardzo dużo mnie uczy. 
Przyznaję, kiedyś dałabym wszystko za czyste i nudne zdjęcia, a teraz sama zaczynam kombinować i za to kochana bardzo Ci dziękuję! Nie wiem jak ja mogłam wcześniej narzekać, że Ola chce robić coś po swojemu! Teraz to ja zaskakuje ją i pokazuje, że ja też już zaczynam sama kombinować - za co dostałam ostatnio pochwały hihi 
Dlatego dziś ufam jej w 100% i nawet jeśli nie czuję się w czymś pewnie to próbuję, bo zrozumiałam, że dla takiej współpracy warto iść na kompromisy. Próbować, kombinować, uczyć się i szukać własnego stylu! Ola ukłony dla Ciebie!

Wracając do tematu
Jakiś czas temu Ola zaproponowała, że zabierze mnie do wyjątkowego miejsca byśmy mogły nareszcie się wygadać, bo nasze każde wyjście na zdjęcia kończy się tak samo - zamiast pracy... plotki hihi 
Inne gusta, ale te same charaktery... Ola i Paula 
MIESZANKA WYBUCHOWA!
Oczywiście spotykając się z Olą - zawsze jestem przygotowana na to, że w aucie ma aparat i bardzo dobrze, bo w drodze do restauracji Modelina Ola powiadomiła mnie, że tam robimy też  zdjęcia.
 Jak to dobrze, że zdążyłam ją świetnie poznać i nawet się nie zdziwiłam na te słowa! 

Rozgrzewająca herbata, mnóstwo pysznego jedzenia i idealna atmosfera do stworzenia luźnych zdjęć bez spiny w miejscu, które aż się prosi by zrobić tam coś ciekawego.,.
Efekty mówią same za siebie, dawno nie czułam się tak świetnie! Dlatego pierwszy raz pokazuję Wam aż tyle zdjęć!
Jak Wam się podoba? Ja nieskromnie napiszę, że jestem ZACHWYCONA 

Przy okazji polecam Wam właśnie restaurację Modelina, która znajduję się w Nowym Dworze Mazowieckim  i ich zaskakujące ( dosłownie ) jedzonko. Krem z pora, krewetki i UWAGA - brownie z boczkiem! Kubki smakowe wariują z rozkoszy. Musicie tego spróbować, my jeszcze tam wrócimy!
















]





Sweterek ; second hand
Spodnie : Lee
Kurtka : Sinsay
Torebka : Ariella
Buty : DEICHMANN

Zdjęcia : „Patrz oczyma, fotografuj sercem" - Aleksandra Skoczeń <3 

Prosto i z klasą - idealnie na walentynki!

niedziela, 4 lutego 2018

in


Walentynkowe stylizację najczęściej kojarzą nam się z klasyczną czarną sukienką i muszę przyznać, że mi ten wybór nieco się już znudził. 
Dlatego w tym roku mam w zanadrzu coś ciut innego.
Kto powiedział, że na randkę pasuje tylko sukienka? Ja coraz bardziej przekonuję się do spodni! W nich też można wyglądać elegancko, ale i seksowanie. Wystarczy tylko delikatnie poeksperymentować.
Niebieska koszula z ciemnymi spodniami wygląda dość zwyczajnie, ale jeśli przełamiemy  tą nudę czerwoną torebką - wyjdzie nam coś niesamowitego. 
Do tego ponętna czerwień na ustach i... mamy bardzo prosty, ale przyciągający look, prawda? 
Torebkę kolejny raz zdecydowałam się zamówić ze sklepu  Ariella - jeśli Wam również sie podoba to do 09.02.18r możecie ją zamówić z 15% rabatem! Wystarczy w koszyku użyć kodu LOVE15 

Jak podoba Wam się moja walentynkowa stylizacja?











Zachęcam do obserwowania jej strony!